2024-01-30

Jak wyregulować swój system nerwowy?

Przede wszystkim zachęcam do tego by nie traktować niczego co dzieje się w nas jak wroga, z którym trzeba walczyć, którego trzeba pokonać. Szukając w Internecie informacji na temat stresu na pewno natkniecie się na hasła w stylu: jak zwalczać stres? Jak pokonać stres? Ja proponuję inne podejście wszystko to co się w nas dzieje jest bardzo ważne i czemuś służy, przed czymś chroni lub o czymś informuje. Wszystkie emocje, uczucia, stany, włącznie z chorobą są ważnymi informacjami o tym co się w nas dzieje, nie należy ich lekceważyć, ale walka nie jest rozwiązaniem. Dysocjacja chroni nas przed przeciążeniem, odcinamy się od ciała by przeżyć bardzo trudne chwile, złość informuje nas np. o tym, że nasze granice zostały przekroczone, a stres o tym, że np. czegoś się boimy, lub czegoś bardzo nie chcemy. Jeśli się stresujemy to znaczy, że coś się dzieje i mówienie: nie ma się czym stresować na pewno nie pomoże, bo jeśli się stresujemy to znaczy, że jest się czym stresować 😉

Stres towarzyszy nam bezustannie, nie da się go uniknąć, dlatego tak ważne jest by umieć się sobą zaopiekować by nieco złagodzić jego skutki. Kiedy jesteśmy zadbani, wyspani, wypoczęci, mniej dotkliwie przeżywamy stres, tak właśnie możemy utworzyć tzw. błędne koło, które tym razem będzie naszym sprzymierzeńcem 😉

Bądźmy czujni/czujne, jeśli:

  • źle śpimy lub pomimo wyspania, czujemy się ciągle zmęczeni
  • szukamy rozładowania napięcia w sposób szkodliwy dla zdrowia 
  • jemy za dużo, za mało lub bardzo niezdrowo
  • reagujemy impulsywnie lub przeciwnie – żyjemy jakby w zamrożeniu i jesteśmy „obok” i mamy poczucie bezsilności
  • mamy trudności w koncentracji uwagi i zapamiętywaniu
  • pojawiają się kłopoty w budowaniu relacji i współpracy z innymi 
  • po prostu czujemy, że coś jest nie w porządku
  • może to oznaczać, że nasz organizm jest przeciążony!

Układ nerwowy, tak samo jak każdy inny element czy część naszego ciała, wymaga odpowiedniego treningu i codziennego wzmacniania. Dzięki temu działa wydajniej i jest mniej narażony na choroby degeneracyjne czy inne problemy zdrowotne. Jeśli chcesz zadbać o swój układ nerwowy koniecznie wprowadź do swojego codziennego jadłospisu i stylu życia kilka nawyków, które pomogą Ci go wzmocnić i usprawnić jego funkcjonowanie.

  • Spacery, szczególnie po lesie wspaniale wyciszają nasz układ nerwowy, obcowanie z naturą doskonale relaksuje, spacer połączony z głębokim oddychaniem jest zestawem idealnym 😉 Badania przeprowadzone w Japonii udowodniły, że poziom stresu spada pod wpływem regularnych wizyt w lesie.
  • Odżywianie, dobroczynny wpływ na nasze nerwy mają  kasze gruboziarniste (gryczana, pęczak), orzechy, migdały, pestki dyni i sezamu, banany, grzyby, warzywa strączkowe i zielone, brązowy ryż, razowe pieczywo, kiełki, szpinak, fasola, kakao.
  • Przyjaciele/zaangażowanie społeczne, kontakt z bliskimi, życzliwymi ludźmi, rozmowa, pomoc innym osobom w trudnej sytuacji (wolontariat) ma ogromny wpływ na nasz dobrostan. Wg. Leszka Kołakowskiego to również warunek by poczuć szczęście.
  • Słońce, badania naukowe udowodniły, iż poziom serotoniny w mózgu naturalnie wzrasta pod wpływem promieniowania słonecznego, serotonina to tzw. hormon szczęścia.
  • Aktywności fizyczna, dzięki niej możemy nie tylko rozładować nagromadzone napięcie, aktywność fizyczna powoduje również lepsze zaopatrzenie w tlen wszystkich komórek, dzięki czemu zaczynają lepiej funkcjonować. Jednocześnie we krwi podnosi się poziom endorfin, hormonów szczęścia, odpowiedzialnych za dobry nastrój, a obniża się  stężenie hormonów stresu.
  • Życzliwość, bądźmy czuli, życzliwi i wyrozumiali dla siebie, traktujmy się jak najlepszego przyjaciela, niestety często bywa tak, że siebie traktujemy gorzej niż nieznajomych. Warto być czujnym i stale obserwować myśli, które pojawiają się w naszej głowie na nasz temat. Czy mówimy do siebie miło czy raczej jesteśmy surowymi krytykami? Bądźmy życzliwi/życzliwe dla swojego ciała, nie katujmy go dietami cud/męczącym wysiłkiem ponad miarę. Mówmy do siebie z czułością i troską, a nasz układ nerwowy na pewno się odwzajemni 🙂