2024-01-31

Mocy przybywaj! Czym jest energia życiowa i w jaki sposób dbać o jej harmonijny przepływ, aby zachować dobre samopoczucie.

Każdy z nas ma pewne wyobrażenie energii. O energii elektrycznej uczyliśmy się w szkole podstawowej. Jest niewidoczna gołym okiem, a jednak każdego dnia używamy jej, ufając, że gdy np. podłączymy smartfona do kontaktu, jego akumulator zostanie zasilony i zyska moc do działania.

Energię, jako wielkość fizyczną, definiuje się jako zdolność materii (układu fizycznego) do wykonania pracy. Słownik Języka Polskiego podaje, że jest to skłonność i zdolność do intensywnego działania, jako cecha człowieka. 1 W starożytnej filozofii greckiej energia stanowiła przeciwieństwo materii. W poglądach Arystotelesa pojawia się pojęcie pneuma (tchnienie) – w filozofii  stoików  pojęcie oznaczające życie i źródło wszelkich przemian we Wszechświecie. Rozum świata, „czynny ogień”, który wszystko przenika i ożywia. 2

Energia fizyczna została opisana i udowodniona naukowo. Fizyka kwantowa, która jest rozwinięciem mechaniki kwantowej, bada atomy i cząsteczki, obdarzone ładunkiem elektrycznym oraz ich wzajemne oddziaływanie na siebie, ale zakłada że opisywane zjawiska nie podlegają bezpośredniej percepcji człowieka.

Podobnie jest z energią chi (qi, ki, w Indiach zwaną praną), pojęciem powszechnie używanym przez adeptów wschodnich sztuk walki oraz naturoterapeutów. Zdania naukowców na temat istnienia chi są podzielone. Niektórzy traktują ją jako wymysł krajów Dalekiego Wschodu, element kultury z pogranicza mistycyzmu i magii. Inni próbują dopasować ten termin do pojęć funkcjonujących w zachodniej, skonwencjonalizowanej nauce. Profesor Ted Kaptchuk z Harvardu przyjął, że chi to materia u progu zmian w energię lub energia na progu materializowania się. Naukowcy Mann i Lebarbier uznali, że chi jest falą elektrycznej depolaryzacji, płynącą po włóknach wegetatywnego systemu nerwowego.

Francuski filozof Henri Bergson w 1907 r. stworzył termin Èlan Vital, tłumaczony na język polski jako impuls życiowy, siłę życia. Bergson uważał, że siłą napędzającą wszystkie żywe organizmy jest tzw. „pęd życiowy”, a nie rozum. Jako twórca intuicjonizmu, stwierdził, że istotą życia jest życie, a życie jest irracjonalne i irracjonalne jest pojmowanie życia. 3

W psychologii i psychiatrii czasem używa się pojęcia energia życiowa. W potocznym znaczeniu energia życiowa to nic innego jak chęć życia, siła do podejmowania nowych wyzwań, żywiołowość, zaangażowanie, witalizm. Pojęcie to określa poziom samopoczucia człowieka, zarówno w kontekście fizycznym, jak i psychicznym. Life force oznacza siłę fizyczną i psychiczną w połączeniu z motywacją do wykonywania przeróżnych czynności i realizacji wyzwań. Wojciech Eichelberger, w jednym z wywiadów, opublikowanym w czasopiśmie psychologicznym Charaktery, opowiada o energii życiowej. Mówi, że człowiek, który twierdzi, że nie ma siły, poważnie naruszył zasoby energii życiowej, co prowadzi nie tylko do osłabienia fizycznego organizmu, ale też do rozdrażnienia. Konsekwencją przewlekłego rozdrażnienia są objawy psychosomatyczne, bóle mięśni, problemy ze snem, koncentracją, ciągłym poczuciem zagrożenia, chronicznym zmęczeniem, zanikiem popędu seksualnego, utratą apetytu, wahaniem wagi, a w konsekwencji brakiem chęci do życia. 4

Przyjmijmy zatem, że chi to energia życiowa. Według Chińczyków istnieją trzy rodzaje chi:

  1. Guan Chi (Juan Chi) – energia prenatalna, przekazywana od rodziców; gdy ulegnie wyczerpaniu, człowiek umiera;
  2. Gu Chi – energia pozyskiwana z pożywienia, oddychania, wytworzona podczas procesów biochemicznych;
  3. Kong Chi – „kosmiczna energia”, zawarta w powietrzu i otoczeniu; człowiek chłonie ją całą powierzchnią skóry, zwłaszcza przez punkty akupunkturowe.

Dodatkowo wyróżnia się energię Wei Chi, która otacza żywy organizm i chroni go przed chorobami i różnymi wypadkami. Silne Wei Chi działa jak tarcza, chroniąc przed wirusami i niepożądanymi bakteriami.

Aby zachować zdrowie i długowieczność powinniśmy utrzymywać odpowiedni poziom energii. Zaniedbanie uzupełniania energii może skutkować złym samopoczuciem fizycznym i psychicznym, znacznym osłabieniem, chorobami, a nawet śmiercią. W Japonii co roku umiera ok dziesięciu tysięcy osób z powodu karoshi, czyli śmierci z przepracowania i nadmiernego stresu. Karoshi nie jest poprzedzona żadnymi specjalnymi objawami. Umierają na nią głównie młodzi, zdrowi biznesmeni na wysokich stanowiskach, którzy pracują po kilkadziesiąt godzin bez przerw, goniąc za terminami i żyjąc w ciągłym napięciu. Powodem karoshi jest bezpowrotne wyczerpanie energii prenatalnej.

Liczne badania naukowe potwierdzają negatywne działanie długotrwałego stresu na ludzki organizm. Stres wpływa na skrócenie telomerów- zakończeń chromosomów, zabezpieczających je przed uszkodzeniami. Gdy telomery są tak krótkie, że komórka nie jest w stanie się podzielić, umiera. Podobnie jak w przypadku teorii energii prenatalnej, która jest ograniczona, telomery posiadają przypisaną im maksymalna liczbę podziału komórki (limit Hayflicka), po wyczerpaniu której komórka umiera, doprowadzając stopniowo do starzenia się i śmierci całego organizmu. Tak więc przebywając w permanentnym stresie, przybliżamy datę swojej śmierci.

Mając na uwadze, że energii prenatalnej nie da się odnowić, należy ją chronić i skupić się na sposobach pozyskania energii, która mogłaby być wydatkowana. Istotna jest jakość pozyskiwanej energii. Ważne jest co jemy, jakim powietrzem oddychamy i w jakim otoczeniu przebywamy.

Dbając o zdrową dietę, oddech, zrównoważenie czasu pracy i odpoczynku oraz o przyjazne otoczenie, w którym przebywamy, a także o własne myśli i nastawienie, stwarzamy organizmowi warunki do regeneracji i poprawiamy swoje zdrowie. Jednakże życie jest dynamiczne i zmienne. Na niektóre czynniki nie mamy wpływu. W związku z tym chińska medycyna kładzie duży nacisk na profilaktykę zdrowia. Kiedyś zadaniem chińskiego lekarza było utrzymywanie swoich pacjentów w zdrowiu i za to lekarz pobierał wynagrodzenie. Gdy ktoś zachorował, lekarz leczył go, ale już nie otrzymywał za to zapłaty. Celem chińskiej medycyny jest profilaktyka poprzez utrzymanie prawidłowego obiegu energii w organizmie. Osiąga się to dzięki zbilansowanej diecie, ale również dzięki odpowiednio dobranym ćwiczeniom fizycznym i oddechowym.

Według Chińczyków energia chi płynie przez całe ciało w niewidocznych kanałach, zwanych meridianami (południkami). Można je przyrównać do cieniutkich ścieżek neuronowych, przez które biegnie impuls elektryczny. W organizmie człowieka wyróżniamy 14 podstawowych meridianów. 6 z nich jest parzystych, symetrycznych, dwa biegną przez środek ciała – jeden z przodu, drugi z tyłu. Meridiany są odpowiedzialne za doprowadzanie energii życiowej do poszczególnych organów i noszą nazwy od narządów, za które są odpowiedzialne:

  • – meridian żołądka;
  • – m. śledziony i trzustki;
  • – m. serca;
  • – m. jelita cienkiego;
  • – m. pęcherza moczowego;
  • – m. nerek;
  • – m. osierdzia;
  • – m. potrójnego ogrzewacza;
  • – m. woreczka żółciowego;
  • – m. wątroby;
  • – m. płuc;
  • – m. jelita grubego.

Połączone w pary tzw. narządu pustego i pełnego, tworzą zamkniętą sieć i wzajemnie oddziałują na siebie. Osłabienie jednego meridianu może prowadzić do osłabienia kolejnego.

Harmonijny przepływ energii w meridianach zapewnia zdrowie. Zdarza się, że poprzez niewłaściwą dietę, stres i nadmierną eksploatację organizmu w kanałach tworzą się zastoje, bądź niedobory. Można to przyrównać do zatkanych rur kanalizacyjnych. W celu udrożnienia kanałów, czyli „przepchania” energii stosuje się różne zabiegi np. akupunkturę, akupresurę, specjalne masaże, np. shiatsu (japońska technika polegająca na uciskaniu kciukiem przebiegu meridianów i wybranych punktów akupunkturowych) oraz odpowiednio dobrane zestawy ćwiczeń fizycznych i oddechowych, np. tai chi lub chigong.

Każdy z narządów powiązany jest z różnymi emocjami oraz zachowaniami. Przykładowo meridian wątroby powiązany jest ze złością i gniewem. Częste ataki złości osłabiają wątrobę i odwrotnie: osłabiona wątroba, np. nadmiernym spożywaniem leków, niezdrowego jedzenia bądź alkoholu może prowadzić do niekontrolowanych wybuchów agresji. Dzięki pracy z meridianami można poprawić nie tylko zdrowie fizyczne, ale również osiągnąć harmonię emocjonalną.

Pamiętajmy, że ciało jest świątynią, w której żyjemy. Warto zatem dbać o tę świątynię, dostarczając jej odpowiednich darów w postaci energii, a także sprzątając i porządkując ścieżki energetyczne. Istotne są również nasze myśli i emocje, które wpływają na zdrowie fizyczne.

Maria Stolarzewska – mgr filologii polskiej, naturopata (kod zawodu 323009), instruktor sportów walki i samoobrony, trener personalny, masażysta, specjalizuje się w masażu shiatsu FB: TSUKI – masaż, TCM, sztuki walki


Bibliiografia:


Crompton P., Praktyczny przewodnik po tai chi, Poznań 1993
Energia – Słownik Języka Polskiego, PWN [dostęp 2024-02-01]
Eichelberger W., Źródła Mocy, Charaktery.eu [dostęp 2024-02-01]
Henri Bergson – Wikipedia, [dostęp 2024-02-01]
Maćko K., Tai Chi Chuan. Filozofia i praktyka, Katowice 2001
Operacz H., Leczenie akupunkturą, Warszawa 1997
Pawelec D., Czym jest ta tajemnicza chi i czy w ogóle istnieje? – Babski Blus [dostęp 2024-02-01]
Pneuma – WIEM, darmowa encyklopedia [dostęp 2024-02-01]


1 Energia – Słownik Języka Polskiego, PWN [dostęp 2024-02-01]
2 Pneuma – WIEM, darmowa encyklopedia [dostęp 2024-02-01]
3 Henri Bergson – Wikipedia, [dostęp 2024-02-01]
4 Eichelberger W., Źródła Mocy, Charaktery.eu [dostęp 2024-02-01]