2025-11-27

Daj sobie wyrozumiałość, łagodność i troskę

Brzmi dziwnie, głupio, zaskakująco? Już sam ten fakt powinien nas zaciekawić 😉 Czemu to jest dziwne, a może nawet głupie? Co w tym złego? Czy to nie powinno być oczywiste, że chcemy się dobrze traktować? Okazuje się, że niestety nie 🙁

Dlaczego tak trudno jest być miłym/miłą dla siebie?

Wszyscy musieliśmy mieć kontakt z co najmniej jednym opresyjnym systemem- szkołą. W wielu domach rodzinnych też bywało trudno. Bywa tak, że nasi opiekunowie, nie tylko nauczyciele, bardzo chcą żebyśmy byli/byłe jacyś/jakieś, zazwyczaj nie tacy/takie jak jesteśmy 🙂 za cisi, za głośne, za szybcy, za wolne, za grubi, za chude, uczące się za mało, sprzątający za rzadko, uśmiechający się w nieodpowiednich momentach, płaczące za często (aż mamie serce pęka) , roztargnione, brykający, wyrażający uczucia, stresujące się „bez powodu”, bojący się „byle czego”, itd. itp. W szkole dochodzą kolejne słowa krytyki, tam zawsze coś jest nie tak. Czerwony długopis nauczyciela z wielkim zaangażowaniem podkreśla nasze błędy. Musimy się słuchać, nie pyskować, czasem nawet pytań nie zadawać. Najlepiej siedzieć cicho! Nie robić problemów! Nie odzywać się! Nie czuć!

Może być tak, że kiedyś odrzuciliśmy siebie z bardzo ważnych powodów

I w domu i w szkole jesteśmy uczeni/e posłuszeństwa, dbania bardziej o innych niż o siebie, nie zwracania uwagi na to co czujemy 🙁 i tak zaczynamy powoli, krok po kroku wchodzić w rożne strategie, by dać sobie radę z tym wszystkim. Uśmiechać się nawet gdy nie jest nam wesoło, powstrzymywać płacz, żeby kogoś nie martwić, nie wyrażać złości, żeby nie narazić się innym, udajemy, że się nie boimy, nie stresujemy. Przestajemy zwracać uwagę na sygnały, które wysyła nam ciało. Drżenie rąk, ból brzucha, spocone ręce, gula w gardle, przyspieszone bicie serca. To wszystko są sygnały, które musimy lekceważyć. Zaczynamy lekceważyć siebie, to co czujemy, to czego potrzebujemy, chcemy. Dlatego bywa tak, że kiedy np. podczas psychoterapii słyszymy pytanie: czego najbardziej chcesz dla siebie. nie mamy pojęcia 🙁 Tak bardzo jesteśmy odcięci/e od swoich potrzeb, pragnień, od siebie!!!!! I to jest ten moment, żeby to zauważyć. Zdać sobie sprawę jak bardzo zapominamy o sobie! Bo praca, bo dzieci, rodzice, przyjaciele, cały świat!!! Zauważ i sprawdź jak Ci z tym. Może to smutne? Warte współczucia? Zrozumienia jak to się stało? Jak byś zareagował/a gdyby bliska Ci osoba powiedziała, że nie ma czasu myśleć o sobie, nie ma siły zadbać o siebie, że musi dbać o to, by inni byli zadowoleni? Byłoby Ci przykro? Może pojawiłoby się współczucie? A co z Tobą w takim razie? Czy możesz współczuć sobie? Kiedy jesteśmy w tym momencie warto się przyjrzeć swoim myślą. Temu jak traktujemy siebie. Może dużo gorzej niż traktujemy innych? Dlaczego tak się stało? I tu wcale nie chodzi o zmienianie siebie! Chodzi raczej o zrozumienie swoich strategii, uznanie ich. Kiedyś po prostu nie mieliśmy/łyśmy wyjścia! Kiedy jesteśmy dziećmi, nasi opiekunowie są najważniejsi, bez nich nie jesteśmy w stanie przeżyć, ludzkie dziecko nie poradzi sobie bez opieki osoby dorosłej, bez niej po prostu umrze. Kiedyś naprawdę nie było wyjścia!!!! Teraz już jest!!! Teraz możesz zdecydować jak traktujesz siebie. https://psychewformie.pl/blog/dlaczego-tak-czesto-nie-czujemy-sie-wazni-dla-samych-siebie

Co przeszkadza w dobrym traktowaniu siebie?

Przyzwyczajone/ni do bycia porównywanym, ocenianą, krytykowanym zaczynamy sami/e to sobie robić 🙁 zwróć uwagę na swój wewnętrzny dialog, czy on Ci służy? Co dobrego Ci daje? Naprawdę warto jest być uważnym/ą na to co myślimy o sobie do siebie 😉 Zauważ jak często to robisz?

  • Ocenianie i krytykowanie- bardzo często nawet tego nie zauważamy- tak bardzo to co słyszymy w dzieciństwie zlewa się z naszym własnym myśleniem, że później trudno nam zauważyć jak okrutne, surowi jesteśmy dla siebie mówimy do siebie bardzo niefajnie, tak jak nigdy nie powiedziałybyśmy/nie powiedzielibyśmy do innej osoby. „Ale jesteś beznadziejny” „jak zwykle nie wiesz”, „ jesteś głupia” itp.itd. Spróbuj zauważyć swój wewnętrzny dialog. Spróbuj zatrzymać się, gdy zauważasz, że się źle traktujesz. I nie krytykuj się za to, że się krytykujesz 😉 doceń to! Super, że zauważam, że mówię źle do siebie!!! To pierwszy ważny krok zauważ i sprawdź czy to Ci dobrze robi, jaki jest tego cel. Może kiedyś ktoś powiedział, że to jest sposób na zmotywowanie się? Może niektórzy dalej tak uważają, jednak już wiadomo, że nagroda działa zdecydowanie lepiej niż kara. Kary odbierają nam skrzydła, pochwały uskrzydlają!!! Dlaczego tak łatwo o tym zapominamy jeśli chodzi o traktowanie siebie???? 🙁
  • Porównywanie- to też coś co zazwyczaj towarzyszy nam od początku. „A Kasia co dostała?”, „zobacz jaki Stasiu jest grzeczny” itp.itd. Znacie to? Może nawet już nie pamiętacie, ale to niestety standard w domu i w szkole. Ciekawe jest to, że zazwyczaj porównujemy się po to by dokopać sobie, by czuć się jeszcze gorzej 🙁 . Jeśli chodzi o sukcesy często porównujemy się z tymi, którzy osiągnęli jeszcze większe, by nie czuć zadowolenia z siebie. A w przypadku trudów, myślimy: inni mają gorzej, nie będę się użalać nad sobą!!! W ten sposób nie dajemy sobie szansy na tzw. samo współczucie, które jest kluczowe w procesie uczenia się dbania o siebie. (https://www.emocjepro.pl/dlaczego-potrzebujemy-samowspolczucia-propozycje-cwiczen/) . Czy można porównywać kolory albo drzewa? Czy można powiedzieć, że czerwony jest lepszy od zielonego? To są po prostu inne kolory, tak jak ludzie, każdy jest inny.

Namierzając w sobie utarte schematy możemy zacząć proces pewnej transformacji. Proces zmiany, który ktoś pięknie nazwał „stawaniem się sobą”. W tym pomocna bywa psychoterapia. https://psychewformie.pl/blog/terapia-to-podroz-w-nieznane

Warto zacząć od życzliwości, wyrozumiałości i czułości dla siebie. w tym nie musimy się ograniczać. 🙂 🙂 🙂